Antyterroryści wtargnęli do szkoły w Pabianicach i strzelali w sufit. "Trzęsłam się ze strachu" [WIDEO]

Strzelali w sufit, krzyczeli, wydawali komendy, kilka osób płakało, jedna zasłabła. Okazało się, że to szkolenie antyterrorystyczne, o którym nikogo nie poinformowano.

 

Napastnicy strzelali. Huk był potężny, w całej szkole aż dudniło. Jeden z terrorystów wrzasnął: „Padnij! Załóż ręce na szyję! Wchodź pod stół. Drugi krzyczał: „Wszyscy pod stoły! Ręce na szyję!".

 

"Widziałam dwóch z nich. Słyszałam tylko ich krzyk" — opowiada jedna z nauczycielek.

 

"Robiłam, co kazali. Leżałam na podłodze i trzęsłam się ze strachu. Nie wiem dlaczego, ale byłam pewna, że mnie pierwszą zastrzelą. Nie myślałam o rodzinie, dzieciach, strasznie bałam się o życie." - mówi jedna z nauczycielek.