Niemiecka partia nacjonalistów spotka się w... Szczecinie. W ojczyźnie dostała same odmowy

Niemiecka partia nacjonalistów spotka się w... Szczecinie. W ojczyźnie dostała same odmowy
Pixabay/Neufal54

Wiadomość o przeniesieniu narady do Polski serwis RND (RedaktionsNetzwerk Deutschland) uzyskał od posłów AfD - według których - jest to rozwiązanie tańsze i dające nadzieję na większą akceptację dla całej imprezy. Pomieszczenia hotelowe i konferencyjne w Szczecinie partia już wynajęła. AfD ma w 709-osobowym Bundestagu 91 deputowanych.

"Policja wie o naradzie, ale o taktyce zabezpieczenia nie informujemy" - powiedział w piątek PAP sierżant Paweł Pankau ze szczecińskiej policji.

Przeciwnicy organizowania narady w mieście zapowiedzieli w mediach społecznościowych swój protest pod hasłem "Faszyzm stop. Nie dla AfD w Szczecinie!". Mają się oni zebrać w sobotę rano w centrum miasta na pl. Rodła przed jednym z hoteli, w którym partia ma odbyć naradę. "Pokażmy AfD, że faszyści nie są mile widziani w Szczecinie" - napisano na stronie wydarzenia.

Rzecznik prasowy prezydenta Szczecina Łukasz Kolasa powiedział PAP, że miasto dowiedziało się o spotkaniu AfD z mediów. Jak zastrzegł, nie ma jednak obowiązku informowania władz miasta o tego typu spotkaniach. Kolasa powiedział także, że miasto nie ma kompetencji do podejmowania jakichkolwiek działań w takich przypadkach.

Zamknięte posiedzenie frakcji miało się odbyć jeszcze w marcu ale właściciel wynajętego już hotelu anulował umowę, obawiając się nagłośnienia sprawy przez media i akcji protestacyjnych. Z kolei w maju kobieta wynajmująca w berlińskiej dzielnicy Moabit salę na imprezy wycofała przyjętą wcześniej rezerwację AfD na urządzenie tam partyjnego festynu w dniu wyborów do Parlamentu Europejskiego. Do odmowy miały ją skłonić pogróżki ze strony skrajnej lewicy. 

 

 

PAP