Akt oskarżenia ws. zabójstwa 66-latka. 42-latek stanie przed sądem. Grozi mu dożywocie

Akt oskarżenia ws. zabójstwa 66-latka. 42-latek stanie przed sądem. Grozi mu dożywocie
fot. policja.pl

Do zdarzenia doszło pod koniec listopada ub.r. w jednym z domów przy ulicy Denkowskiej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jak przekazała wówczas oficer prasowy ostrowieckiej policji Sylwester Kaniewski, policjanci dostali zgłoszenie o mężczyźnie, który może potrzebować pomocy.

 

"Na miejscu policjanci zastali już załogę karetki pogotowia. Lekarz stwierdził zgon 66-latka. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że do jego śmierci mógł się ktoś przyczynić. W związku ze sprawą policjanci zatrzymali wówczas przebywających w tym mieszkaniu: 42-letniego mężczyznę oraz dwie kobiety w wieku 72 lata i 41 lat" – opisywał.

 

Jak poinformował w komunikacie rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz, w toku śledztwa zebrano materiał dowodowy w postaci przede wszystkim wyników oględzin miejsca zdarzenia, wyników sekcji zwłok, opinii biegłych, zeznań świadków, który pozwolił na odtworzenie przebiegu zdarzenia.

 

"Jak ustalono, Radosław S. w trakcie kłótni i szarpaniny z pokrzywdzonym zadał mu jeden cios nożem w szyję, w następstwie którego doszło do uszkodzenia tętnicy szyjnej, a w konsekwencji do zgonu 66-latka w wyniku wykrwawienia się" – przekazał Prokopowicz. Dodał, że w chwili zdarzenia oskarżony oraz pokrzywdzony byli nietrzeźwi.

 

"W toku śledztwa Radosław S. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu" – poinformował rzecznik prokuratury.

Radosław S. pozostaje w areszcie. Grozi mu nawet dożywocie.

 

(PAP)