Jego "The girl from Ipanema" znali wszyscy. Zmarł "ojciec bossa novy" Joao Gilberto

Jego The girl from Ipanema znali wszyscy. Zmarł ojciec bossa novy Joao Gilberto
Wikimedia Commons/Starlight

Jak przekazał, jego ojciec już od pewnego czasu zmagał się z problemami zdrowotnymi, nie podał jednak bezpośredniej przyczyny śmierci. "Prowadził szlachetną walkę. Próbował utrzymać swą godność, wobec perspektywy utraty niezależności" - napisał.

 

Gilberto wraz z drugim muzykiem Antonio Carlosem Jobimem oraz poetą i dyplomatą Viniciusem de Moraesem wprowadzili bossa novę na estrady światowe w 1958 r. Wkrótce stała się niezwykle popularna na całym świecie.

 

Ich najbardziej znane utwory, takie jak "The girl from Ipanema" i "Quiet nights" były wykonywane przez czołowe gwiazdy estrady, m. in. przez Franka Sinatrę.

 

W 1961 r. Gilberto nagrał trzy albumy płytowe "Chega de Saudade", "El Amor, La Sonrisa y la Flor" i "Joao Gilberto", które rozsławiły bossa novę na całym świecie.

 

Kolejnym szczeblem do sławy był album z 1964 r. "Getz/Gilberto" nagrany razem z amerykańskim saksofonistą Stanem Getzem. Album sprzedał się w milionach egzemplarzy na całym świecie.

 

Bossa nova doskonale wpisała się w okres optymizmu w Brazylii, kraju który szybko się urbanizował i rozwijał gospodarczo, a także budował nową stolicę w sercu Amazonii.

 

W ciągu długiej kariery muzyk zdobył dwie nagrody Grammy i był nominowany do sześciu.

 

Ostatnie lata życia Gilberto spędził samotnie w Rio cierpiąc m. in. na schorzenia psychiczne i borykając się z problemami finansowymi.

 

(PAP)