Prawdziwa bestia z Kolbuszowej! 55-latek zakopał psa żywcem. Miał 2,5 promila w organizmie

Prawdziwa bestia z Kolbuszowej! 55-latek zakopał psa żywcem. Miał 2,5 promila w organizmie
Pixabay.com

Jak poinformowała policja, żywy pies został zakopany w lesie w Hucie Komorowskiej. W ustaleniu jego właściciela pomogły informacje przekazane przez mieszkańców i internautów.

 

„Zwierzę zostało żywcem zakopane. Dzięki reakcji mężczyzny, który podczas spaceru usłyszał skomlenie i piski dochodzące spod ziemi, udało się uratować czworonoga” – podaje kolbuszowska policja.

 

Na wydarzenie zareagowali mieszkańcy i internauci, którzy pomogli funkcjonariuszom wytypować właściciela psa. Mężczyzna został zatrzymany w czwartek rano. Był pijany - miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.

 

„Podczas wstępnej rozmowy z policjantami przyznał, że pies należał do niego. Powiedział, że zakopał zwierzę, bo zostało potrącone przez samochód i sądził, że nie żyje” – poinformowała policja.

 

Mężczyzna zostanie przesłuchany, gdy wytrzeźwieje. W sprawie zakopania żywego zwierzęcia zostało wszczęte postępowanie.

 

(PAP)