To absolutny przełom! Powstała rękawica z żyroskopem dla cierpiących na drżenie rąk [WIDEO]

Rękawica z wbudowanymi wirującymi żyroskopami pomaga osobom z chorobą Parkinsona i drżeniem samoistnym odzyskać kontrolę nad rękami. W obu przypadkach ręce chorego mogą drżeć tak bardzo, że codzienne zadania, jak jedzenie i picie, stają się bardzo trudne albo wręcz niemożliwe do wykonania.


"Dla mnie sporym problemem jest to, ze nie mogę nałożyć makijażu, naszyjnika czy zmienić kolczyków. Zawsze ktoś musi mi pomagać. Nie mogę malować paznokci - robi to za mnie córka. Jest wiele czynności, których nie mogę zrobić, ale to urządzenie pozwala mi jednak na trochę więcej i pozwala zachować większą niezależność zamiast tracić ją z dnia na dzień." - mówi jedna z chorych, którym przywrócono nadzieję.

 

Twórca urządzenia zainspirował się podczas opieki nad mającą 103 lata chorą w szpitalu, która dosłownie walczyła z łyżką, jedząc zupę. Tak powstał GyroGlove (ŻyroRękawica). "Uderzające jest to, że nawet w szkole medycznej nie uczono nas o drżeniu samoistnym, a jednak miliony ludzi na całym świecie zmagają się z tą chorobą. I to jest męczące, wiąże się z niepełnosprawnością, a jednak nadal nie udało się problemu rozwiązać" - mówi wynalazca rękawicy, Faii Ong z MIT.

 

Urządzenie wykorzystuje żyroskop, czyli dysk w obudowie wirujący z dużą prędkością; wykrywając drżenie, zmniejsza on je za pomocą swojego silnego ruchu. Każde nieprawidłowe poruszenie powoduje automatyczne blokowanie wstrząsów.

 

Twórcy urządzenia mają nadzieję, że już w przyszłym roku pojawi się ono na rynkach Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych.