Jedno zdanie może zniszczyć życie! Taksówkarz skrytykował tylko opieszałość policji... [WIDEO]

Gaz, powalenie na ziemię i skucie kajdankami. Tak właśnie wyglądała kontrowersyjna interwencja policji w Koszalinie. Zatrzymany to Tomasz Jakubowski, 48-letni taksówkarz. Mężczyzna ma żonę i dwoje dzieci. W przeszłości nie miał konfliktów z prawem.

 

Jego spokojne życie zmieniło się 18 sierpnia około 16:00, gdy wszedł do osiedlowego sklepu. Ktoś groził matce z dzieckiem. Na miejsce wezwano policję, która przyjechała dopiero - uwaga - po godzinie.

 

 Superstacja/Interwencja Polsat News

 

"Mąż powiedział, że >taką mamy policję w Polsce<. To jest zdanie, które padło." – opowiada Joanna Jakubowska. 

 

Doszło do krótkiej pogoni i szarpaniny na trawniku. Na wolność taksówkarz wyszedł następnego dnia po południu.... razem z zarzutami znieważenia funkcjonariusza i naruszenia jego nietykalności cielesnej. Grozi za to nawet do trzech lat więzienia.