Litwin okradł staruszkę i ukrył się w przychodni. Czy kryjówka okazała się skuteczna?

Litwin okradł staruszkę i ukrył się w przychodni. Czy kryjówka okazała się skuteczna?
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay/steinchen
34-latek podbiegł do 82-letniej kobiety, która razem z mężem wracała ze spaceru i tuż przed budynkiem, w którym mieszkała wyrwał jej torebkę. Kobieta przewróciła się, a napastnik uciekł.

Rabuś, słysząc okrzyki męża napadniętej 82-latki "łapać złodzieja", wbiegł do pobliskiej przychodni, próbując w ten sposób ukryć się pośród pacjentów. Bezskutecznie. "Na krzyk mężczyzny zareagowały obecne w przychodni osoby, które wezwały na miejsce policję" - przekazała śródmiejska policja.

Napastnik w kajdankach na rękach został przewieziony do policyjnego aresztu, a pokrzywdzona 82-latka odzyskała swoją własność. 34-latek usłyszał zarzuty kradzieży i uszkodzenia ciała. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. 
 
PAP