Jasnowidz Jackowski nie ma dobrych wiadomości dla Marcinkiewicza! „Straci tysiąc razy więcej”

Jasnowidz Jackowski nie ma dobrych wiadomości dla Marcinkiewicza! „Straci tysiąc razy więcej”
fot. YT/ PAP

Zaległości alimentacyjne byłego premiera wynoszą 124 tys. zł. Zdaniem prokuratury M. naraził pokrzywdzoną Izabelę Olchowicz-Marcinkiewicz na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. 

 

– Szczeniacka miłość stępiła mu instynkt. Nie tylko ten polityczny, ale także ten, którym powinien się kierować w życiu prywatnym. Miłość przerodziła się w nienawiść i to była równia pochyła. On popełnia straszne błędy i za nie zapłaci - zdradza jasnowidz z Człuchowa. 

 

- Urazy, które w sobie nosi, powodują, że straci znacznie więcej niż tych kilka tysięcy złotych z zasądzonych mu alimentów. Nie chce płacić 5 tys. zł miesięcznie, więc straci tysiąc razy więcej – wieszczy Krzysztof Jackowski.

 

Pomimo uniknięcia więzienia, kwestie uregulowania alimentów i sądowe potyczki na stałe zamykają Marcinkiewiczowi drzwi do polityki. Co jeszcze przepowiedział byłemu premierowi Jackowski? 

 

– Widzę dwie raty. Ten dług, który mu urósł będzie musiał zostać uregulowany właśnie w dwóch turach. Coś mu zostanie w ten sposób odebrane – mówi jasnowidz z Człuchowa.

 

– Widzę też dwóch prawników obok Marcinkiewicza, ale więzienia nie dostrzegam. Nie sądzę, żeby Marcinkiewicz trafił za kraty, niemniej ta sprawa i tak będzie go bolała. Ten ból potrwa jeszcze trzy lata. Wtedy sprawa się zakończy. Pani Izabela zrezygnuje z alimentów albo sąd je ostatecznie unieważni – dodaje Jackowski.

 

Jak poinformował rzecznik prokuratury prok. Łukasz Łapczyński, oskarżony nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.

Zgodnie z przepisami za uchylanie się od wypełniania obowiązku alimentacyjnego grozi do dwóch lat pozbawienia wolności. 

 

Źródło: fakt24.pl