Home / Pogoda / Groźne prognozy dla Białegostoku i paraliż komunikacyjny u sąsiadów

Groźne prognozy dla Białegostoku i paraliż komunikacyjny u sąsiadów

Mieszkańcy Białegostoku muszą przygotować się na dynamiczne zmiany pogody w nadchodzących dniach. Choć czwartkowy poranek przywitał podlasian mrozem, gdzie słupki rtęci wskazywały -5°C, a temperatura odczuwalna spadła do -8°C, to dopiero nadchodzące godziny mogą przynieść prawdziwe utrudnienia. Obecnie jakość powietrza w regionie oceniana jest jako dobra, ze wskaźnikiem CAQI na poziomie 49, jednak warunki drogowe mogą ulec drastycznemu pogorszeniu. Sytuacja meteorologiczna w Europie Środkowej jest napięta, czego dowodem jest komunikacyjny chaos, z jakim zmagają się już nasi zachodni sąsiedzi.

Ostrzeżenie przed gołoledzią na Podlasiu

Najnowsze prognozy długoterminowe dla stolicy Podlasia nie pozostawiają złudzeń. Czwartek, 5 lutego, upłynie pod znakiem niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych. Synoptycy zapowiadają marznący deszcz, który przy temperaturze oscylującej między -1°C a -3°C może błyskawicznie zamienić drogi i chodniki w lodowisko. Wiatr wiejący z kierunku wschodniego i południowo-wschodniego osiągnie prędkość do 37 km/h, co dodatkowo obniży komfort termiczny.

Kolejne dni przyniosą stopniowe ochłodzenie i zmianę opadów. W piątek spodziewany jest śnieg przy temperaturze w okolicach 1°C w dzień i -4°C w nocy. Sobota utrzyma zimową aurę z całkowitym zachmurzeniem i przyrostem pokrywy śnieżnej o kolejne 3 cm. Największy szok termiczny czeka nas jednak w niedzielę, 8 lutego. Prognozy wskazują na gwałtowny spadek temperatury – w nocy termometry mogą wskazać nawet -18°C, czemu towarzyszyć będzie ponura aura.

Zima paraliżuje Berlin i Brandenburgię

Scenariusz, który może czekać kierowców we wschodniej Polsce, realizuje się już w Niemczech. Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) wydała oficjalne ostrzeżenia przed gołoledzią dla Berlina oraz południowo-wschodniej Brandenburgii, w tym dla Cottbus i Frankfurtu nad Odrą. Sytuacja jest na tyle poważna, że służby apelują do obywateli o zachowanie szczególnej ostrożności, a w miarę możliwości o rezygnację z podróży samochodem i unikanie przebywania na zewnątrz. Ostrzeżenia, dystrybuowane również przez aplikacje alarmowe, mówią wprost o zagrożeniu dla życia i zdrowia.

Utrudnienia na lotnisku BER i w berlińskim metrze

Skutki ataku zimy boleśnie odczuwa system transportowy niemieckiej stolicy. Z powodu oblodzenia pasów startowych i niemożności szybkiego odladzania maszyn, wstrzymano starty z lotniska Berlin-Brandenburg (BER). Rzeczniczka portu poinformowała, że marznący deszcz uniemożliwia bezpieczne procedury startowe, choć samoloty znajdujące się już w powietrzu mogą lądować. Pasażerowie muszą liczyć się z licznymi odwołaniami lotów i ogromnymi opóźnieniami. Do południa anulowano już kilkanaście rejsów.

Problemy nie ominęły również komunikacji miejskiej. Berliński przewoźnik BVG poinformował o częściowym zawieszeniu kursowania linii metra U2 i U3 na odcinkach naziemnych. Powodem jest lód, który pokrył szyny prądowe, uniemożliwiając zasilanie pociągów. Pasażerowie podróżujący między stacjami takimi jak Wittenbergplatz a Potsdamer Platz czy Warschauer Straße a Gleisdreieck zmuszeni są korzystać z alternatywnych środków transportu. Choć tramwaje i autobusy kursują, ich przejazd jest spowolniony przez śliskie nawierzchnie ulic. Sytuacja ta powinna być przestrogą dla polskich służb drogowych i kierowców w obliczu nadchodzącego załamania pogody.